Monthly Archives: luty 2010

Swoje przemyślenia związane z muzyką

W poniedziałek pracowałem na popołudniowej zmianie, tak więc spokojnie mogłem się wyspać . Było mi to potrzebne. Udzielam się ze znajomymi na pewnym forum.  Sprawdzając je dowiedziałem się o większym spotkaniu w sobotni wieczór . Zainteresowało mnie to,  ponieważ  dawno się z tymi znajomymi nie widziałem, a poza tym dobrze jest od czasu do czasu [...]

Błądząc po Poznaniu po niedzielnych zajęciach

Niedzielne zajęcia upłynęły mi nieszczególnie . Czułem się bardzo senny i przysypiałem od czasu do czasu. Cudem udało mi się nakreślić jakieś notatki z zajęć. Zbyt mało czasu przeznaczyłem na sen. Po zajęciach błąkałem się odrobinę  po Poznaniu.  Autobus do Międzychodu miałem dopiero wieczorem . Błądziłem po mieście, choć przyznam, że nie było to wcale [...]

Noc w Rozbracie

Zanim udaliśmy się do legendarnego Rozbratu odwiedziliśmy jakiś sklep spożywczy .   Mieliśmy zamiar  zaopatrzyć się w coś do szamania  i  do picia mając tu na myśli konkretnie jakieś piwko. Wieczorami po mieście jak już parę wpisów temu wspomniałem jest nie do końca bezpiecznie, aczkolwiek tym razem szczęśliwie nie natrafiliśmy na żadnych przyjemniaczków.  Jakaś kobieta otwierając [...]

Przed sesją – zajęcia na uczelni

Do soboty udało mi się opanować całkiem szeroki zakres materiału .  Dzieje Mezopotamii aż do czasów babilońskich miałem już w głowie. To już naprawdę spory krok  naprzód . Wielu moich znajomych stara się jak tylko może,  by  opanować tą wiedzę. Całe szczęście nigdy nie miąłem problemu z szybkim zapamiętywaniem faktów historycznych oraz dat jako takich.  [...]

Szukając wieczorem wiadomości w internecie

Cały wczorajszy wieczór siedziałem przed monitorem komputera . Przede wszystkim dokształcałem się w zakresie kultury ludów bliskiego wschodu. Po pierwsze byłem tego całkiem ciekawy, a po wtóre wiedza to mogła by mi się przydać na egzaminie. Zacząłem czytać na temat bóstw i wierzeń ludzi przed wiekami.  Jedna rzecz mnie bardziej zdziwiła .  Długo przed pojawieniem [...]

Przygotowanie przed sesją zimową

Kwestię subkultur uważam za zamkniętą.  Szczerze mówiąc bardziej przedstawiłem swoje subiektywne zdanie niż prawdę obiektywną .  Siedząc w domu przygotowywałem się na egzamin z łaciny.  Generalnie to miałem sporo do nauczenia z samej historii . Rozmawiałem w  zeszłym   tygodniu ze znajomymi z roku na temat wybrania się na jakiś festiwal pokroju tego organizowanego w Wolinie. [...]

Kontynuacja wątku o subkulturach

Z pracami, które na mnie czekały uporałem się w miarę szybko . Zdecydowałem, że zajmę się doczytaniem tej książki w wolnym czasie. Miałem trochę wolnego czasu. Po przeczytaniu całej książki  moja własna wiedza na temat subkultur poszerzyła się znacząco. Doszedłem  też  do pewnego wniosku. Subkultury powstają i przemijają chowając się w cień. Jeszcze w poprzedniej [...]

Krótki opis książki

Od poniedziałku do piątku na ogół przesiaduję w domu i w pracy . Pracuję na pół etatu w supermarkecie na magazynie. Wyładowuje z ciężarówek towar, który  później  wynoszony jest na sklep. W pracy jakoś leci, choć atmosfera jest na ogół  średnia. Próbuje nie zwracać na nią uwagi.  W końcu chodzi głównie o to chodzi, by [...]

Pomiędzy zajęciami

Rozpisując się na temat przestępczości postanowiłem wrzucić na jakiś luźniejszy temat . Dzisiejszy dzień spędziłem praktycznie czytając książkę i sprawdzając notatki.  Od października jestem studentem pierwszego roku historii na UAM . Studiuje zaocznie, zaś zajęcie mam cotygodniowo w soboty i  niedziele. Uczenie się w mieście, w  którym tak bujnie kwitnie przestępczość opisywana przeze mnie we [...]

Plaga polskich miast

Właściwie to mój pierwszy wpis na jakimkolwiek blogu . Wielu z moich znajomych zdążyło już założyć podobne. Niektóre z nich czyta mi się szczególnie przyjemnie.  Właśnie to ich wpisy zainspirowały mnie do tego, by założyć bloga . Od tej pory będę skrupulatnie opisywał swoje doświadczenia, przemyślenia  i  godne uwagi zdarzenia, które danego dnia miały miejsce. [...]